• Sudan w ogniu

    Po latach studiów Mohamed Ahmad zaczął podróżować po sudańskich miastach i wioskach. Jego płomienne kazania o czystym, nieskażonym islamie szybko przyniosły mu oddanych zwolenników. W 1870 założył razem z nimi komunę na wyspie Abba na Nilu Białym. Tam kontynuował nauczanie. W 1879 roku politycy z Chartumu uznali, że rozgadany kaznodzieja powinien zamilknąć. Dwa oddziały, które po niego wysłali, zostały dosłownie rozszarpane przez jego 300 towarzyszy. Gdy powstańcy opanowali cały Sudan, Brytyjczycy wysłali nad górny Nil narodowego bohatera Charlesa Gordona,  Gordon był wysłannikiem Korony, jednak z zadaniami bynajmniej nie walki z powstaniem. Dopiero wyprawa lorda Kitchenera miała czysto militarny charakter i przyniosła rozbicie powstańców w dwóch bitwach, może bardziej rzeziach, bo mahdyści nie byli w stanie nawiązać równorzędnej walki z zawodowymi oddziałami brytyjskimi (jak we wspomnianym tu Omdurmanem). Gdzie zatem kaznodzieja (Mahdi) miał powalić na kolana Imperium? Zbyt dużo tu gonitwy za sensacją, zbyt mało rzetelnie wyciąganych wniosków... Też mi wielkie zwycięstwo nad Imperium Brytyjskim - rozgromiono parę oddziałków, złożonych głównie z Egipcjan i zabito jednego generała. Angolom się nie spieszyło z Sudanem, bo priorytetem dla nich było umocnienie swojego panowania w Egipcie, który zajęli zaledwie trzy lata wcześniej. Jak uznali, że przyszedł czas na Sudan, rozprawili się z mahdystami, jak mawiał Dyzma, w try miga.


  • Commentaires

    Aucun commentaire pour le moment

    Suivre le flux RSS des commentaires


    Ajouter un commentaire

    Nom / Pseudo :

    E-mail (facultatif) :

    Site Web (facultatif) :

    Commentaire :